Home
 
 
20 August 2008 @ 10:59 pm
an american aquarium drinker  
tags for Wilco (those that actually match):
90s - acoustic - adult alternative - alt-country - alternative - alternative country - alternative country-rock - alternative rock - amazing - american - americana - catchy - chicago - classic rock - country - experimental - experimental rock - favorite - folk - folk rock - fun - good - indie - indie folk - indie pop - indie rock - lo-fi - melancholy - mellow - new wave - post-rock - want to see live - wilco - yankee hotel foxtrot

Fantastic album. (If you're into such stuff.)



***
(ponadto)


I. Oglądałam dzisiaj Mrocznego Rycerza. Fandomowe szaleństwo nie do końca rozumiem, ale komisarz Gordon i Joker rządzą swoimi małymi światkami. Moim też by mogli, przez czas jakiś. Lepiej nie równocześnie.

II. Czytam absolutnie fantastyczne Płomyki pamięci Anne Michaels. Nie, to nie jest doskonała książka. I ta poezja w prozie dla wielu osób może być nie do zniesienia, ale język, język!

III. Z ulgą i dziką radością przyjęłam wiadomość, że Depeche Mode będą w Polsce w przyszłym roku. Teraz z czystym sumieniem mogę ich znowu słuchać dopóki śmierć nas nie rozłączy. (Abo David Bowie, którego kompulsywnie muszę słuchać przynajmniej raz dziennie.)

IV. Wpis o Krakowie będzie. Pisze się w mojej głowie, gdy jeżdżę tramwajami.
Tags: ,
 
 
now playing: brian eno & harold budd :: a stream with bright fish
 
 
( 15 words words words — Post a new comment )
january girl: [batman] a dog chasing cars[info]akzseinga on August 20th, 2008 09:25 pm (UTC)
O, jak dobrze, że sendspace. Z tym serwerem, na który wrzuciłaś Japan, miałam ogromne problemy. Ściąganie przerwało mi się ze cztery razy i musiałam zaczynać od nowa. Bardzo irytujące. W każdym razie, dzięki wielkie! I już ściągam, brzmi bardzo zachęcająco.

I. Tak to już jest z jakimkolwiek szaleństwem, że się nie do końca rozumie. Myślisz, ze ja rozumiem? ;) Ale tak. Dla mnie bardziej niż Gordon rządzi Harvey. Ale Joker i tak bije wszystkich na głowę.

Edited at 2008-08-20 09:27 pm (UTC)
vil: [film] double o rly[info]dark_vanessa on August 20th, 2008 09:32 pm (UTC)
Harvey jako postać - owszem. Ale z wyglądu za bardzo mi się kojarzył ze zdrowym, pogodnym i niezłomnym chłopcem ze stanu Iowa :P
january girl: [firefly] simon: going mad[info]akzseinga on August 20th, 2008 09:39 pm (UTC)
O. A ja bardzo lubię tego aktora odkąd obejrzałam "Conversations with other women" i uważam, że jest NIESAMOWICIE przystojny. A zdrowie, pogodność i niezłomność rodem z Iowy zupełnie mi nie przeszkadzają ;)

Ale ale. Czy chciałaś przez to powiedzieć, ze wygląd Jokera Ci nie przeszkadza? Bo wtedy... *szept* czułabym się mniej samotna w swoi uwielbieniu. To znaczy... To w końcu Heath Ledger! Wszyscy wiemy, jak pod tą stertą makijażu wygląda Heath Ledger! A poza tym blizny są seksy.

Nie powiedziałam tego.

Edited at 2008-08-20 09:40 pm (UTC)
vil: [music] heaven[info]dark_vanessa on August 20th, 2008 09:44 pm (UTC)
A coś było nie tak z wyglądem Jokera? Właściwie zauważyłam tylko trochę nieporządną fryzurę. Poza tym? ;)
january girl: [batman] joker: just a freak?[info]akzseinga on August 20th, 2008 09:54 pm (UTC)
Oh THANK GOD!
szila the star: david lol[info]sheillla on August 20th, 2008 09:46 pm (UTC)
Mi resetuje połączenie z sendspacem. I dziś nie mogłam też zgrać zdjęć które umieściła Pelle, więc to pewnie u mnie coś nie tak. (as usual.;)).


David też może będzie w Warszawie, kto wie co się w tej ankiecie z Muzeum Powstania wydarzy. ;) :P

kompulsywnie muszę słuchać przynajmniej raz dziennie.
Taak! Kompulsywnie to najlepsze słowo!
I rozumiem to aż za dobrze. ;)
vil: [music] he'd like to come & meet us[info]dark_vanessa on August 21st, 2008 04:15 pm (UTC)
To, że dopiero teraz odkryłam, o co chodzi z tym Bowiem, dlaczego jest Bogiem, to, że stało się to tak późno... niby powód do wstydu. A jednak, kiedy go słucham, zwłaszcza tych starszych płyt, mam wrażenie, jakby ta muzyka była we mnie od zawsze: w różnych wykonaniach, w rozmaitych interpretacjach, cytowana, dająca inspirację innym, czasem nawet bezwstydnie kopiowana. Słuchanie DB jest dla mnie nie tylko kompulsywne, ale i oczywiste. Oraz egzaltowane ;)
szila the star: david lol[info]sheillla on August 21st, 2008 09:27 pm (UTC)
Ee tam lepiej późno niż wcale. ;) :P

Ja wciąż jestem zadziwiona że to własnie David mi tak podszedł i tak porwał. ;) Nie przypuszczałam że taka muzyka może mi się spodobać. Dojrzewam ;)

Aczkolwiek chyba cierpliwie czekał na swoją kolej, niedawno przypomniało mi się że teledysk do Let's dance oglądałam dawno temu na MTV Classic. ;)))
lunaatique: bob (once)[info]lunaatique on August 20th, 2008 10:05 pm (UTC)
słuchałam kiedyś jakiejś płyty Wilco (ostatniej?), nie "chwyciła" wtedy za bardzo. ale może jeszcze spróbuję - 2 podejścia to dla mnie idealna liczba :)

II. a moje własne Fugitive Pieces czekają na mnie od kilku miesięcy, ale to co powiedziałaś o poetyckim języku bardzo mnie zachęca. bałam się tam takiej surowej dosłowności, sam temat jest wystarczająco ciężki.
vil: [sylvian] when the poets dreamed of ange[info]dark_vanessa on August 21st, 2008 04:20 pm (UTC)
Powodzenia w słuchaniu :)
I czytaniu!
liquorice[info]starterror on August 20th, 2008 10:34 pm (UTC)
ojaaaa, powiedz coś więcej o tym, że dM będzie w polsce. i kiedy będzie jakieś spotkanie? stęskniłam się! a propos spotkań widziałam dziś kubę po raz pierwszy od nie-wiem-ilu miesięcy. na koncercie sigur ros, który był śliczny (koncert oczywiście, nie kuba).
vil: [music] hounds of love[info]dark_vanessa on August 21st, 2008 04:18 pm (UTC)
Na razie wiadomo tylko, że czerwiec i że w Warszawie. Bilety ponoć już w październiku.

Jutro (22.08) jest MSGP. W sobotę koncert The Gutter Twins (ale z "naszych" idzie tylko Beti). A 5.09 wpadnij do Punktu na Stories Of Old - urodzinowo stawiam kolejkę :)
Aglaia: sunshine woman[info]zaleszczotek on August 21st, 2008 11:10 am (UTC)
A dlaczego nie mogłaś wcześniej słuchać ich z czystym sumieniem?

Strasznie, strasznie, strasznie się cieszę z tego przyszłego czerwca :D
vil: [dm] policy of truth[info]dark_vanessa on August 21st, 2008 04:20 pm (UTC)
Był taki okres w moim życiu, blisko dwuletni, że oprócz DM (i okolic) nie słuchałam niczego innego. Wydało mi się w pewnej chwili, że przedawkowałam, że nie dam rady słuchać ich częściej niż raz na miesiąc, na imprezie. Ale coś czuję, że perspektywa koncertu odnowi to czarne szaleństwo. ;D
too awesome for words: bowie-reality[info]girlupnorth on August 23rd, 2008 09:14 am (UTC)
Ściągnęłam. Wrzuciłam kilka piosenek na listę odtwarzania, tak na spróbowanie. W połowie trzeciej stwierdziłam, że świetne, i dorzuciłam resztę płyty.

Dziękuję, umuzyczniłaś mi poranek :)